: :hagios ~ święty: : : : :graphos ~ pismo: : : : :logos ~ myślenie: :
Kategorie: Wszystkie | cytaty | eureka | komentarze | literatura | obrazki
RSS
wtorek, 10 października 2017
Janusz Korczak o literach, co są wieczne, choć płoną

— Tak, tak, tak. Mrówki żyją i litery żyją. Można czytać mrówki, można czytać ludzi i Boga. Tak, tak, tak. Boga trzeba szukać. Tak, tak, tak. Daleko jest dobry Bóg. [...] Kiedy była wojna i Tytus spalił świątynię… [...] Paliły się książki Boga. Tak, tak. Ale nie. — Palił się tylko papier — tak, tak — a litery frunęły do nieba i żyją. Tak. Żyją litery wiecznej, świętej Tory. — Patrz — tak, tak — patrz: alef, znów alef, i tu, i tu, i tu. Rozmnożyły się dobre litery.

— Dobre? — dziwi się Herszek.

— Tak, tak. Dobre. — Tak. — Bóg rozgniewał się na Żydów. Zabić ich chce. Bóg bierze papier i pióro, chce napisać wyrok (co to jest wyrok?). Tak, tak. — Chce napisać, że Żydów zabija.

— Wszystkich?

— Tak, tak. Wszystkich zabić, wytracić, wygładzić. Tak, tak, tak. Żadnego nie zostawić. — Tak, tak. — Ale litery nie pozwoliły. Bóg nie może tego zrobić, bo litery uciekły i pochowały się. Tak, tak. Nie pozwoliły nic złego zrobić… A ja nie mam już czasu. Wieczorem znów tu będę. — Tak, tak. — A ty czytaj i szukaj liter, które ci pokazałem. — Ładnie rośnie twój groch za budą. Z żółtych kulek grochu rośnie zielona trawa. I ty rośniesz. Litery to małe nasionka nauki; z małych nasionek rosną drzewa i lasy. — Tak, tak, tak. Nie mam czasu. — A mrówka umiera i matka, i mysz. Tak, tak, tak. Litery żyją wiecznie. Tak, tak. Nie zabijaj mrówek. — Litery żyją wiecznie, nie umierają. — Już muszę iść. — Tak, tak, tak.

Janusz Korczak, Trzy wyprawy Herszka (1939);
całość: https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/korczak-trzy-wyprawy-herszka.html#footnote-idm140259546100912